[Wywiad] Pierwszy wywiad z Madonną

Data: 1 stycznia 1983  Magazyn: Island Magazine  Autor: Island Magazine  Tłumaczenie: RottenVirgin
 

Island: Madonna.

Madonna: Co?

I: Przyjrzyjmy się bliżej twojemu życiu prywatnemu..

M: Nie ma mowy.

I: No dalej. Co lubisz? Zacznijmy od mody. Jesteś dziewczyną. Na estradzie zawsze nosisz takie fantastyczne ciuchy.

M: Nie, nie noszę.

I: Wszyscy stylizują się teraz na Madonnę.

M: Wiem, noszą dżinsy bez kroku (śmiech). Większość moich ciuchów wygląda jak wygląda, bo są znoszone.

I: Skąd ten styl?

M: To taki pseudo portorykański punk-rockowy odjazd. To połączenie dwóch moich najdawniejszych fantazji - marzenia o tym, aby być albo Nancy Sinatrą albo zakonnicą.

I: Śpiewasz w ogóle piosenkę "These boots are made for walkin'” (wielki przebój Nancy Sinatry, przyp. tłum.)?

M: Śpiewałam to sobie przed lustrem, ubrana w spódniczkę od mundurka.

I: Chodziłaś do katolickiej szkoły?

M: Ehe. The Sacred Heart Academy.

I: Co chcesz teraz osiągnąć?

M: Chcę być sławna.

I: Nagrać wiele płyt, zarobić dużo pieniędzy?

M: Często się kochać (w tle słychać gwizd). Nie myślę o pieniądzach. Jeszcze rok temu byłam spłukana i żyłam na ulicy. Ale wciąż się tak czuję, pieniądze nigdy nie będą dla mnie problemem. Jeśli się tym martwisz, to właśnie jest problem.

I: Rysowałaś jako dziecko?

M: Falliczne symbole. Wiesz jacy są katolicy. Na lekcjach rysunku ciągle rysowałam nagich ludzi, a zakonnice, które mnie uczyły, kazały mi ich poubierać. Więc dokoła tych postaci rysowałam linie. Przejrzyste ubrania.

I: W tamtym czasie wiedziałaś już jak wygląda nagie ciało?

M: Nie. Nigdy nie widziałam nikogo nago. Nigdy nie widziałam moich rodziców nago. Boże, miałam 17 lat i nie widziałam jeszcze penisa.

1 | 2 Następna strona