[Wywiad] I święta, i dziwka - część 2

Data: 1 maja 1991  Magazyn: The Advocate  Autor: Don Shewey  Tłumaczenie: RottenVirgin
 

PRZEJDŹ DO 1 CZĘŚCI WYWIADU

Słyszałem historię o tym, jak to, już po zaręczynach z Seanem, rozmawiałaś przez telefon z Davidem Geffenem i powiedział Ci: "Madonna, dla Ciebie chciałem zostać hetero", na co Sean odparł: "David, dla Ciebie chciałem zostać gejem".

Mogę to sobie wyobrazić. David zawsze mówi mi takie rzeczy.

Co sądzisz na temat coming-outów?

Rozumiem to. Wiem dlaczego, to robią. Nie jestem jednak pewna, czy to najskuteczniejszy sposób. Dobrze byłoby, gdyby heteroseksualiści przekonali się, że wielu gejów zajmuje znaczące stanowiska. W ten sposób może udałoby się zmienić stereotyp geja, wazeliniarskiego idioty żyjącego na ulicy, i tak dalej. Mogłoby to być bardzo pomocne i skuteczne. Nie sądzę, by samo wyliczanie, że ten i tamten jest gejem, miało pomóc.

Co mają do stracenia ludzie sławni, jeśli ujawnią swoją orientację?

Nie wiem tego tak do końca. Może obawiają się bojkotu, albo tego, że jako szefowie wielkiej firmy, studia czy wytwórni fonograficznej, utracą swoje stanowiska. Nie jestem pewna. Może więc wszystkie pedały, które rządzą tym miastem, powinni się ujawnić i może okazałoby się, że to nie jest aż takie straszne. Z pewnością w Hollywood, wszyscy wiedzą, kto jest gejem, a kto nie. Myślę, że środowisko gejowskie przebyło długą drogę w kierunku akceptacji, ale AIDS jest krokiem w tył. Dało ono powód do wytykania gejów palcami, zaczęto mówić "Widzicie, jesteście ohydni, brudni". Może to zniechęciło ich do ujawnienia się. Nie wiem.

Dlaczego w przemyśle muzycznym panuje taka homofobia?

Nie będzie jej, gdy już się z nimi uporam.

Czy uważasz, że David Geffen coś zmieni ujawniając swoją orientację?

Myślę, że to pomoże. Myślę, że gdy ludzie przekonają się, że nikt nie sprzątnie go za rogiem, zaczną robić to samo. Chciałabym, aby "Truth or dare" zainspirowało do tworzenia filmów o życiu gejów, ale nie filmów a la kino studyjne, typu Longtime Companion, których nikt nie oglądał. Właśnie dlatego sięgnęłam po tę książkę. Mam zamiar ją zekranizować (trzyma egzemplarz książki "Mój Giovanni" Jamesa Baldwina). Jest niesamowita. Mam nadzieję że - a może jestem zbyt wielką idealistką - film ten popchnie Hollywood w tym kierunku. Ale jak zawsze, jest to długi proces, dwa kroki do przodu, jeden w tył. Choć w "Justify my love" podjęłam wątek homoseksualizmu, niestety niektórzy potraktowali temat bardzo powierzchownie i nie okazali nim zainteresowania.

Zainteresowania czym?

Ujęciem seksualności. Tu nie chodziło wyłącznie o mnie. To samo życie, ludzka natura. Uważam, że wszyscy są biseksualni. Taką mam teorię. Mogę się mylić.

Jesteś równie perwersyjna, jak wskazuje na to Twój wizerunek?

Co masz na myśli, mówiąc "perwersyjna"? Cóż, podnieca mnie widok dwóch całujących się mężczyzn. Czy to perwersyjne? Podnieca mnie fantazja o uprawianiu seksu z kobietą na oczach innego mężczyzny lub kobiety. Czy to perwersyjne? Oczywiście to, że coś przedstawiam, nie znaczy, że to robię. Po prostu akurat to zdecydowałam się pokazać.

Co sądzisz o sztucznych penisach?

Nie bardzo mnie interesują.

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 Następna strona
Pozostałe